Home    Bucks    Tapety    Video    Wywiady    Zdjęcia    Księga Gości    Kontakt    Linki     Bannery
2002/03
średnie

- 14.3 pkt.
- 6.5 zb.
- 2.0 ast.

 

 

Średnie w karierze:
Minuty: 28,8
FG%: 45
3P%: 28 
FT%: 71
RPG: 4.8
APG: 1.4
SPG: .74
BPG: .34
TO: 1.17
PF: 2.3
PPG: 10.9

 

 

 
stat4u

 
 
                                                
W dniu dzisiejszym Desmond Mason podpisał 3-latnie przedłużenie umowy i tym samym pozostanie zawodnikiem Bucks co najmniej do sezonu 2006-07. 

Manager Larry Harris argumentował tą decyzję tym, że Desmond jest idealnym zawodnikiem pasującym do młodego zespołu: ambitny, ciężko pracujący, dynamiczny z niesamowitym wyczuciem gry.

Wielkość kontraktu nie została oficjalnie podana, jednak jak podają "ligowe źródła" przedłużenie jest warte 21.699mln$. Mason, który w tym roku zarabia 1.9mln$, w następnym zarobi 6,5mln$ oraz 7.2mln$ i 8mln$ w ciągu nastepnych dwóch. 

"Przechodzenie przez cały proces negocjacji to ciężka rzecz. Sprawy poruszają się raz w jedną, raz w drugą stronę. Udało nam sie jednak dojść do sprawiedliwego dla obu stron kompromisu. W Seattle mówiono mi, że chcą żebym tam grał przez wiele lat. Chiali abyśmy ja, Rashard i Vladimir byli rdzeniem tamtego zespołu. Jednak sprawy potoczyły się inaczej i oto jestem tutaj." - mówi Desmond.

Harris powiedział: "Wy z mediów i fani widzicie tego zawodnika 82 razy. My się z nim widujemy dzień w dzień i dlatego wiemy, że jest to osoba, z która chce się przebywać i budować wokół niej zespół."

Reporter Milwaukee Journal Sentinel Michael Hunt mówi: "Podpisanie nowej umowy z Desmondem to dobry ruch działaczy ze względu na wiele czynników. Patrząc na sytuację z punktu widzenia opiniii publicznej, strata Desmonda byłaby nie do przyjęcia.Wystarczy już że Payton odszedł z zespołu po roku i nic po sobie nie zostawił. Po drugie - Desmond jest tańszy od Ray'a (który notabene stara się właśnie o maksymalne rozszerzenie kontraktu w Seattle) i gra dobrze w obronie, co niestety było (i jest nadal) obce dla Allena. Mason pewnie nigdy nie będzie tak doskonałym strzelcem jakim był Ray, ale za to można liczyć na stałe agresywne atakowanie kosza z jego strony. Jak mówi sam Mason: 'wolę mieć w drużynie pięciu walczących do upadłego zawodników, niż pięciu gwiazdorów.' Amen. Nic dodać niż ując. Mason jest właśnie takim człowiekiem, jest twarzą tej drużyny, jej identyfikacją, przedstawicielem i reprezentantem na całe stany. Oprócz tego, nie można nic zarzucić jesgo postawie obywatelskiej, która jest bliska ideału (jego działalność humanitarna i charytatywna w Seattle stały się niemal legendarne."

 
 
                                                        .::(C)2003 by Dave::.