Home    Bucks    Tapety    Video    Wywiady    Zdjęcia    Księga Gości    Kontakt    Linki     Bannery
2002/03
średnie

- 14.3 pkt.
- 6.5 zb.
- 2.0 ast.

 

 

Średnie w karierze:
Minuty: 28,8
FG%: 45
3P%: 28 
FT%: 71
RPG: 4.8
APG: 1.4
SPG: .74
BPG: .34
TO: 1.17
PF: 2.3
PPG: 10.9

 

 

 
stat4u

 
 
                                                

Allen spogląda wstecz na czasy, kiedy grał w Milwaukee

Jak się okazuje, wspomnienia Ray'a Allena z gry w Milwaukee nie są zbyt przyjemne.

"Zacząłem nim pogardzać"-mówi Allen o George'u Karlu zwolnionym z posady latem tego roku, mimo że miał jeszcze ważny kontrakt na jeden rok. "Często siadaliśli razem do rozmów, ale zawsze konczyło się na tym, że to On mówił a ja musiałem słuchać."

Ray Allen, w wywiadzie przeprowadzonym na zgrupowaniu reprezentacji USA przed meczami kwalifikacyjnymi do Igrzysk Olimpijskich patrzy na sześć i pół roku jakie spędził w Milwaukee grając w zespole Kozłów, zanim został oddany do Seattle za Gary'ego Paytona i Desmonda Masona.

Od tego transferu, Payton został wolnym zawodnikiem i zostawił Bucks podpisując kontrakt z Los Angeles Lakers, natomiast manager Kozłów, który był głównym pomysłodawcą wymiany, związał się umową z Washington Wizards.

Jedyny z "wielkiej trójki" Milwaukee, rozgrywający Sam Cassell, został oddany do Minnesoty aby uciąć nieco wydatki przeznaczone na zawodników, co ustawiło drużynę poniżej oczekiwanego przez władze NBA "podatku od luksusu".

Jedynymi zawodnikami jacy pozostali w Milwaukee i brali udział w finale konferencji wschodniej są Joel Przybilla, Tim Thomas i Michael Redd.

"Jedynymi ludźmi jakich mi szkoda w tym momencie to mieszkańcy Milwaukee, ponieważ teoretycznie zespół może zmienić siedzibę, jeżeli gubernator zdecyduje się sprzedać zespół." - mówi Allen odwołując się do właściciela Bucks, Herb'a Kohl'a. " Glenn Robinson został sprzedany, ja zostałem sprzedany, Cassell został sprzedany i drużyna się stacza."

Allen, w 29 meczach Seattle zdobywał średnio 24,5 punktu a jego drużyna wygrała 17 meczów. Natomiast jego poprzedni zespół przgrał gładko w pierwszej rundzie play-off 2-4 z NJ Nets.

Letnia przerwa zaczęła się więc dla Kozłów wielką niepewności, ponieważ krążyły głosy, że Herb Kohl chce sprzedać drużynę grupie inwestorów, do której zaliczał się także Michael Jordan.

Karl, kiedy w Bostonie po raz ostatni wypowiadał się jako trener Bucks powiedział, że jest wielce zaniepokojony krokami stawianymi przez właściciela zespołu i zdecydował się odeść z klubu.

Konsekwencją tych słów było zwolnienie Cassela, Allena, Grunfielda oraz George'a Karla'a.

Karl nie odpowiadał na żadne wiadomości, jakie klub zostawiał jego agentowi, natomiast Allen uważa, że Karl stracił dobre podejście do drużyny jakieś 2-3 lata temu.

"Kiedy Karl przyszedł do drużyny, był trenerem każdego z zawodników. Słuchał co mieliśmy do powiedzenia, co nam przeszkadzało, jakie mieliśmy wymagania. Dzięki takiemu podejściu, każdemu z nas chciało się grać." - mówi Allen.

Karl, który  jest najlepiej zarabiającym trenerem NBA (7 mln.$ za sezon), zmienił całkowicie swoje podejście do zespołu:
"Kiedy byliśmy zmęczeni - kazał nam trenować dwa razy intensywniej niż zawsze. Kiedy chcieliśmy dzień przerwy - on robił dodatkowe treningi. Wyglądało to tak: kiedyś coś nam nie wyszło to On zawsze uderzał nas i ganił za to. Czepiał się mnie, Sama, Glenna i w końcu stało się, że na naszych relacjach trener-zawodnik, przestałem go szanować. Za każdym razem kiedy coś przegraliśmy było, że Ray robi to, Ray robi tamto. Musiałem się bronić przed tymi zarzutami udawadniając  moje umiejętności na parkiecie i trzymając język za zębami kiedy byłem poza halą. Moja rodzina też musiała sobie jakoś z tym radzić. Chodzili w kółko i mówili do mnie: 'Patrz co Karl powiedział o Tobie tym razem.' Po czasie bardzo się tym zmęczyłem, a moja nienawiść i zdenerwowanie zaczęły rosnąć."

przetłumaczone przez Dawida Księżarczyka, org. art. "Allen Looks Back On His Time With Bucks"

 

 
 
                                                        .::(C)2003 by Dave::.