Home    Bucks    Tapety    Video    Wywiady    Zdjęcia    Księga Gości    Kontakt    Linki     Bannery
2002/03
średnie

- 14.3 pkt.
- 6.5 zb.
- 2.0 ast.

 

 

Średnie w karierze:
Minuty: 28,8
FG%: 45
3P%: 28 
FT%: 71
RPG: 4.8
APG: 1.4
SPG: .74
BPG: .34
TO: 1.17
PF: 2.3
PPG: 10.9

 

 

 
stat4u

 
 
                                                
Nadal nie doszło do porozumienia między klubem a agentem Anthony'ego Masona. Jak zapewnia manager drużyny, sprawa ma zostać rozwiążana w przeciągu tygodnia. Mimo wszystko Anthony nie mieści się już w składzie meczowym i jego odejście z drużyny jest już raczej tylko kwestią czasu.

 


Historia Michaela Redda może być porównywana do Terry'ego Portera. Michael sądził, że zostanie wybrany w pierwszej rundzie draftu, jednak po tym, jak jego nazwisko zostało wywołane dopiero w drugiej rundzie, postanowił wszystkim udawadniać jaki błąd popełnili. Pewnie dlatego do dziś jest jednym z najbardziej pracujących zawodników ligi, za co chwali go trener Porter. 
"Zaskoczymy ludzi w tym sezonie ty, że będziemy bardziej skoncentrowani na obronie. Wydaje mi się, że ludzie nas nie doceniają, co jest wielkim błędem z ich strony." - mówi jeden z lepszych rezerwowych ligi.
Jak wiadomo, obrona i gra na deskach jest największą bolączką Bucks od kilku dekad. W tym roku zapowiada się zmiana, ale co z tego wyniknie, zobaczymy już po pierwszych meczach regularnego sezonu.


Natomiast kolejny problem ma przed sobą Terry Porter. I nie jest to problem łatwy do rozwikłania, bo póki co, zdejmuje sen z powiek trenera z nocy na noc. Mają do wyboru trzech równorzędnych (fakt że nie z najwyższej półki) centrów, Porter staje przed nie lada dylematem.

Najbardziej doświadczony z całej trójki jest Joel Przybilla i to raczej jego będziemy widzieli jako pierwszego centra. To będzie jego czwarty sezon w NBA, niestety rok temu zagrał jedynie w 32 spotkaniach (17 w pierszej piątce) ponieważ musiał pauzować z powodu kontuzji stopy. W tym roku po kontuzji nie ma już śladu a Joel przyznaje, że jest gotówn a każdą decyzję trenera, ponieważ grając przez trzy lata u George'a Karla przywyknął do wszystkiego. 

Następnym kandydatem jest Dan Gadzuric. W swoim debiutanckim sezonie zdobywał średnio 3.4 punktu i 4.0 zbiórki grając średnio 15.5 minuty w 49 meczach. Jak przyznaje Porter zawodnik ten lepiej nadaje się na pozycje silnego skrzydłowego, ze względu na szybkość i brak masy i umiejętności przepychania się z graczami większymi od siebie. 
W przypadku tych dwóch zawodników, Porter mówi, że ich potencjał nie jest jeszcze w pełni wykorzystany i z roku na rok powinniśmy widzieć lepszych zawodników.

Ostatnim z tej trójki kadydatów jest Danial Santiago, który w pierwszym meczu sparingowym rzucił 13 punktów. Wg Portera zawdonika tego wyróżnia lepszy rzut od pozostałej dwójki oraz lepszy przegląd gry. Sam Santiago mówi, że chce pomagać drużynie w ataku bądź w obronie, a przede wszystkim chce mieć wpływ na sukcesy swojego zespołu.

Kogo z tej trójki wybierze trener przekonamy się już całkiem niedługo...

 
 
                                                        .::(C)2003 by Dave::.